Jesteś tutaj: dorabiamdopensji.pl > Kredyty > Życie bez kredytu

Doradztwo przemysłowe

W przemyśle ciągle obserwujemy niepokojącą sytuację. Produkcja spada, a w budownictwie nic się nie dzieje. W maju produkcja przemysłowa spadła o 1.8% w skali roku. To spadek, ale nie tak duży jak w budownictwie, które zanotowało aż ponad 27% spadek. Wcześniejsze prognozy mówiły o ponad 2-procentownym spadku produkcji, jak widać nie przekroczył on tej skali, więc jest jakby trochę na plusie. Jednak sytuacja na rynku budowlanym jest niepokojąca dramatyczna. Dane mówią same za siebie. Najgorsze, że nie widać żadnej poprawy. Specjaliści mówią, że można się było spodziewać spadku w perspektywie przeszłego roku, gdzie budowy ruszyły ze względu na Euro 2012, ale nikt nie przypuszczał, że spadnie to aż do takiego poziomu. Czy zostało już osiągnięte dno? Analitycy finansowi twierdzą, że tak. Powoli wychodzi z wysokiej bazy, którą narzuciło nam Euro i powinniśmy systematycznie piąć się w górę. Jednak należy schować optymizm i zaczekać na nowe dane z raportów po wakacjach. Wtedy dopiero będzie wiadomo, czy coś się ruszyło do przodu. Produkcja ma również przyspieszyć w drugiej połowie roku. Przewiduje się, że produkcję wesprze również eksport, który ma się poprawić. Już dane z kwietnia, mówią o zwiększonym eksporcie jednak jak wiadomo jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeszcze wszystko może się zmienić, dlatego trzeba uciszyć dobre nastroje. Nie zawsze eksport i produkcja idą w jednej parze. Niepokojąca sytuacja gospodarcza jest powiązana z wszystkimi jej sektorami. Poza tym widać, że nic nie jest łatwe do przewidzenia, nawet kryzys światowy.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.